ZDOLNOŚĆ DO KREDYTU

ZDOLNOŚĆ DO KREDYTU

Zdolność do kredytu to nie nasza chęć do jego otrzymania. To bank określa, czy posiadamy zdolność kredytową. Informuje nas także o tym, na jaką kwotę posiadamy ową zdolność. Klient może wyrazić chęć do znacznie większego zadłużenia, ale pracownik bankowy ze względu na procedury bankowe nie może mu go udzielić. Dla klientów ubiegających się o kredyt mieszkaniowy pocieszające jest to, że naszą zdolność kredytową podnosi każdy dochód. Jeśli pracujemy na podstawie umowy o pracę, a dodatkowo pracujemy w tym samym lub innym miejscu w oparciu o umowę zlecenia to nasza zdolność wzrasta. Bank w przypadku umów zleceń i umów o dzieło musi od naszego pracodawcy otrzymać zaświadczenie, że umowa z nami będzie przedłużana przez określony czas. Jeśli pracodawca napiszę, że będzie z nami współpracował przez dziesięć lat, to bank na pewno to uwzględni. Naszą zdolność podnoszą także nasze oszczędności. Możemy mieć je w innym banku lub pod poduszką, ale jeśli chcemy by bank nam w je uwierzył to musimy je przenieść do banku. W podniesieniu zdolności kredytowej mogą pomóc nam nasi rodzice, jeśli przystąpią z nami do kredytu. Ich zarobki zostaną doliczone do naszych, co da nam wyższą średnią. Dla banku nie ma znaczenia ile osób przystąpi do kredytu. Może to być nawet cała rodzina, ważne aby wszystkie wyraziły na to zgodę, a rata kredytu była co miesiąc wpłacana. W korzystnej sytuacji są osoby, które od zawsze wykazywały swoje dochody. Ukrywanie swoich zarobków przed bankami i urzędami, skutkuje tym, że mamy problem z uzyskaniem nawet bardzo małego kredytu hipotecznego. My wiemy, że co miesiąc zarabiamy kilka tysięcy złotych, ale bank nie ma takiej pewności, jeśli widzi tylko tysiąc złotych dochodu na naszym rachunku bankowym. Wykazanie całego dochodu w miesięcy kiedy ubiegamy się o kredyt to na pewno spóźniona decyzja. Musimy robić to chociaż przez pół roku, aby bank uwzględnił nasze dochody.

TAGI

Zdolność kredytowa , oszczędności